24 BPPnJG – To już wiemy…
Hasłem 24 Białostockiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę są słowa ”Będziesz miłował”
Pielgrzymka tradycyjnie rozpocznie się 30 lipca Mszą Świętą o godz 6:00 w Bazylice Archikatedralnej, a zakończy się 12 sierpnia uroczystą Mszą Świętą przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej o godz. 20:00. Mszę Św. na rozpoczęcie odprawi Metropolita Białostocki Ks. Arcybiskup Edward Ozorowski, a homilię wygłosi ks. Marian Janus – krajowy kordynator PPnJG.
Skład osób duchownych odpowiedzialnych za pielgrzymkę minimalnie się zmienił i wygląda następująco:
Kierownik – ks. Marcin Kuczyński
Pilot – ks. Marcin Kuczyński
Kwatermistrz – ks. Marcin Wasilewski
Kapelan służb medycznych – ks. Łukasz Andrejczyk
Konferencje dla pielgrzymów przygotowuje ks. Marek Czech – wykładowca AWSD w Białymstoku
W roli przewodników grup w tym roku zobaczymy:
ks. Marek Gryko
ks. Antoni Wiszowaty
ks. Adam Miastkowski
ks. ppłk Stefan Zdasienia
Z pozostałych przygotowań:
Trasa tegorocznej pielgrzymki nie powinna się zmienić, ale ostateczna decyzja zostanie podjęta po objeździe trasy. Niebawem zostaną podane terminy spotkań służby medycznej, jak i służby przemarszu. Szczegóły wkrótce na naszej stronie.
17 maj 2010 o 23:05
Oj, znowu czytane konferencje
No ale jakoś można przeboleć, tym bardziej, że temat dość głęboki. No i zawsze jest nadzieja, że ks. Stefan coś tam dorzuci od siebie
18 maj 2010 o 11:45
I to sie nazywają minimalne zmiany?
18 maj 2010 o 22:06
To konferencje nudne jak flaki z olejem będą. I wiem, co mówię, bo wiem, co robię na wykładach z etyki…
18 maj 2010 o 22:28
Już nie mogę się doczekać:)
19 maj 2010 o 10:00
Podoba mi się
20 maj 2010 o 18:47
Ojoj same marudy. Konferencje trwają zaledwie 30-60 minut dziennie
zatkacie uszy i jakoś wytrzymacie
22 maj 2010 o 11:22
A mi się nie podoba,że słonce wschodzi na wschodzie,zachodzi na zachodzie,a nie odwrotnie.Niepodoba mi się,że latem jest ciepło a nie zimno.i że u nas nie jeździ się lewą stroną,bo bym tak chciał.
PRZESTANCIE NARZEKAĆ.DOCENCIE,ŻE KOMUŚ SIĘ CHCE ROBIĆ COKOLWIEK DLA PIELGRZYMKI BEZ PATRZENIA NA ZYSKI POMIMO ,ZE WSZYSCY WOKÓŁ TYLKO LICZĄ NA KASĘ.
22 maj 2010 o 18:45
Popieram „niemarudzących”
Nawet nie wiecie, jak to ciężko wygląda od „kuchni” (choć Szymonek pewnie wie
. Często są same schody i zero rozwiązań, brak zwykłej pomocy. Myślicie, że wszyscy palą się by wesprzeć pielgrzmkę? Podpowiem, że nie. Ale jeśli ktoś ma fajne pomysły i chęć „pozałatwiania rzeczy nie do załatwienia” to można się w tej sprawie skontaktować z naszym ks. Kierownikiem
Pozdrawiam
PS. Szykować nogi!!!Niedługo wymarsz!!
24 maj 2010 o 9:25
A jak się nie podoba to można nie iść.Nie ma przymusu jakimis torturami itp.:)
25 maj 2010 o 12:30
ale kto nie idzie ten trąba:) 24 BPPnJG jest tylko jedna, a z takimi minimalnymi zmianami aż strach myśleć co to będzie:)
PS. Nogi już gotowe, teraz czas na ręce na wszelki wypadek;p