Białostocka Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę

BIAŁOSTOCKA PIESZA PIELGRZYMKA NA JASNĄ GÓRĘ

OPŁATEK 2009

Grudzień11

Dnia 27 grudnia 2009r. (niedziela) o godz. 1800 w kościele parafialnym p.w. św. O. Pio w Białymstoku odbędzie się spotkanie opłatkowe pielgrzymów Białostockiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę, które rozpocznie się Mszą Św., po której odbędą się krótkie wspomnienia z pielgrzymowania i dzielenie się opłatkiem.

Serdecznie zapraszam wszystkich pielgrzymów jak również pielgrzymów grupy złotej.

(W miedzy czasie nastąpiła też długo oczekiwana aktualizacja galerii…)

Wpis powstał 11 gru 2009 o 16:09. Możesz śledzić komentarze przez RSS 2.0. Możesz zostawić komentarz.

Komentarze (10) to “OPŁATEK 2009”

  1. Szymonowaty:

    Miały pojawiać się galerie, a jakoś ich nie widać:)

  2. Paweł Jastrzębski:

    Galerie z opóźnieniem ale już się pojawiły :)

  3. Tomek K.:

    I znowu nieprzemyslany ten termin grudniowego spotkania.. Wszyscy co przyjechali z daleka w rodzinne strony nie mogli przyjść na spotkanie, bo w niedzielę wieczorem to byli już dawno w drodze powrotnej.

  4. Kwak:

    Drogi Bracie termin opłatkowego spotkania był już znany na naszej XXIII pielgrzymce zobacz ,,książeczka uczestnika” s. 48, więc skąd te zdziwienie? Pozdrawiam

  5. Tomek K.:

    Nie zmienia to jednak faktu, że termin nie był dobrze przemyślany.

  6. beata:

    A moim zdaniem to jak ktos chciał to był termin podejrzewam ze był wybrany taki aby kazdy mógł wrócić od rodziny wiekszość Pielgrzymów jest z Białoegostoku lub okolic (wiec ok max 80 km) zyjemy w XXI wieku i do domu wieczorem po spodkaniu było mozna wrócic nie tylko samochodem ja tez nie miszkam w Białymstoku tylko 60 km od i udało mi sie dojechac i wrócić a oczywiscie jak nie mam sie do czegos przyczepic to i błachostka przeszkadza bo jesli sie zna termin kilka miesiecy wczesniej to jakos nie da to zaplanować jesli komus zależy a wiadomo ze trudno jest ustalic termin indywidualnie pod wzgledem kazdej z osób Pozdrawiam

  7. eM:

    Siostro, tylko przecinek od czasu do czasu tudzież jakaś kropka, wtedy o wiele lepiej się czyta… ;)
    Mnie też nie było, ale akurat w moim przypadku inne okoliczności się na to złożyły, a zresztą… Jakoś i tak nie żałuję. Pozdrawiam

  8. Egon:

    MALKONTENCI wszędzie jednak są ,nawet na pielgrzymce.

  9. Tomek K.:

    Siostro Beatko, na 80 kilometrach świat się nie kończy.. my mamy do domu o wieeele dalej.

  10. janekjot:

    Przecież gdyby zrobiono spotkanie 26 grudnia lub wcześniej, to byłoby źle, bo święta. 28 grudnia i później też źle, bo już praca itd… W niedzielę we wcześniejszych godzinach pewnie większość księży by nie miała szans, a sporo ludzi zostałaby pozbawiona możliwości zjedzenia obiadu z rodziną itp… Jaki termin byłby lepszy?

Zostaw komentarz