13 Dzień
Strzelce Małe – Pacierzów
Poranną Eucharystię sprawował tym razem ks. Krzysztof Andryszak. Polecał w modlitwie w szczególny sposób całą służbę medyczną posługującą na naszej pielgrzymce. Chłodny i pochmurny poranek szybko zmienił się w opady deszczu które towarzyszą nam do tej pory. W miejscowości Babczów sołtys otworzył nam remizę dzięki czemu przemoknięci pielgrzymi mogli odpocząć w suchym miejscu. W drodze do Kobieli Wielkich (miejsca gdzie ochrzczony został Rejmont) deszcz nas nie opuszcza. Wierzymy że w czasie dalszej wędrówki zaświeci nad nami słońce.
W Sanktuarium Gidelskim pielgrzymi z Grupy Złotej przygotowali poczęstunek dla pozostałych grup. Cieszymy się że mogliśmy choć po części poznać osoby które codziennie modliły się w naszej intencji.
Po ciężkim dniu dotarliśmy do naszego ostatniego noclegu – Pacierzowa. Kolejny wieczór i noc spędzimy już na Jasnej Górze
Deszcze jednak nie opuścił nas do końca dnia. W Pacierzowie zastała nas burza. Przemoknięci pielgrzymi szybko rozeszli się po miejscowości szukając „dachu nad głową”.
Podczas dzisiejszego dnia po raz pierwszy mogliśmy usłyszeć że coś jest ostatnie na tej pielgrzymce i tak np. ostatnia była poranna msza, ostatni Apel Jasnogórski na trasie, ostatnia gazetka pielgrzymkowa …